Fortnite wykańcza klasyka: Epic zwinął produkcję UT

Ofiarą Fortnite’owego szaleństwa padł nie tylko PUBG, któremu hit Epica podwędził sporą część graczy. Gigantyczny sukces błyskawicznie przerobionego na battle-royale craftingowego co-opa okazał się być również gwoździem do trumny marki, która niegdyś – wraz z Quake 3 – była synonimem sieciowego shootera.

Niecałe dwie dekady temu dzieciarnia oraz młodzież zagrywała się w Unreal Tournament. Czasy się jednak zmieniły. Umysłami młodszych oraz starszych graczy rządzi nie UT, a inna marka Epic, czyli znany wszystkim (niektórym chyba aż za dobrze) Fortnite.

Nic dziwnego więc, że Epic przerzuciło większość sił roboczych z rozwijanej w żółwim tempie Alphy nowego UT do zespołów pracujących nad Fortnite’em. Ostatni update odświeżonej wersji klasyka miał miejsce latem 2017. Natomiast Fortnite: Battle Royale miał swoją premierę we wrześniu tego samego roku, to nie trzeba Sherlocka, żeby połączyć te fakty w sensowną całość.

Od tego czasu w kwestii UT zapadła cisza, którą przerwał współzałożyciel Epic Tim Sweeney. Przyznał wprost, że nad UT nikt już nie pracuje. Epic co prawda jeszcze nie wydał ostatecznego wyroku śmierci na Unreala. Jednak nie zapowiada się na to, by w najbliższym czasie miało się coś w tym temacie ruszyć do przodu.

Z biznesowego punktu widzenia to oczywiście decyzja jak najbardziej sensowna. Po co pompować kasę w branżowego „dziadka” skoro ma się w rękach grę-fenomen, wręcz rzygającą dookoła mamoną. Sam zresztą w nowe UT za bardzo nie szarpałem mimo, że darmowe, a markę darzę gigantycznym sentymentem. Brak czasu i tony innych gier zrobiły swoje. Mimo to uroniłem łezkę nad losem zapomnianego weterana, który zapewnił mi za mało- oraz nasto- lat(k)a setki godzin zabawy („trójka”, choć raczej niewypał, była pierwszą oryginalną grą którą kupiłem za samodzielnie zarobiony pieniądz!).

Myślicie, że UT jeszcze kiedyś powróci?

Źródło: variety.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *