Gry w telewizji, czyli o wielkich planach Polsatu

Polsat to ogromne przedsiębiorstwo, mające w swojej ofercie całkiem pokaźną liczbę kanałów telewizyjnych. Widać apetyt rośnie w miarę jedzenia, ponieważ włodarze firmy podjęli decyzję o zagospodarowaniu nowego tematu – gier.

Elektroniczna rozrywka dla oglądających Polsat niczym nowym nie jest. Na choćby kanale sportowym mieliśmy okazję podziwiać już ligowe rozgrywki w Counter Strike’a i LoL’a. Zresztą w zeszłym roku, było o tym dość głośno, gdy Fantasy Expo zgłosiło donos na próbę pokazywania przez Polsat rozgrywek w strzelance przed 23:00. Sprawa wydaje się tym bardziej kuriozalna, że CS: GO trudno zaliczyć do grona brutalnych gier. A ile razy zdarzyło się obejrzeć film z dość wyrazistymi scenami przemocy zaraz po 20-tej? Innymi słowy: próby transmisji gier prostym zajęciem nie są, szczególnie w naszej polskiej, dość pokręconej rzeczywistości.

Czy zatem Polsat dobije do okrągłej liczby 30 kanałów w ofercie? Złożono już oficjalny wniosek do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, a cała platforma ma teoretycznie ruszyć już na jesień. Rzecz jasna Polsat Games nie będzie pierwszą inicjatywą tego typu na ziemiach polskich. Programów poświęconych elektronicznemu hobby było w przeszłości całkiem sporo, a przede wszystkim wszyscy pamiętają (lub choć kojarzą) kanał Hyper.

Transmisja ostatnich rozgrywek ligowych chyba przekonała do inwestycji w tę gałąź rozrywki właścicieli stacji, choć pomysł wydaje mi się mocno naciągany – przynajmniej sam koncept osobnego kanału. Hyper powstał w czasach głodu informacyjnego o elektronicznej rozrywce, a miało to miejsce na długo przed epoką YouTube i Twitcha. Ponadto, oferował coś więcej niż tylko klipy z gier, bo posiadał pokaźną dawkę zręcznie ukutych bloków informacyjnych, nie wspominając już o ofercie seriali anime. Słowem, szesnaście lat temu, to był istny ogień w szopie.

A co zaoferuje Polsat, poza blokiem długich reklam? Telewizja wszakże staje się hybrydowym medium, ale nietrudno ulec wrażeniu, że pokolenie poniżej 25 roku życia – a więc główny odbiorca choćby transmisji rozgrywek on-line – jest odzwyczajone od tego środka informacji. Dla wychowanków YouTube i Netfilx’a klasyczny koncept telewizji w porównaniu do usług streamingowych, to pewien przeżytek, by nie powiedzieć relikt minionej analogowej epoki. Jest również problem w samym prowadzeniu kanału, ponieważ przenoszenie formuły bezpośrednio z YouTube, gdzie najczęściej szuka się treści na ten temat, z pewnością nie wypali.

Na tę chwilę, jest to wyłącznie gdybanie. Wszakże nie przedstawiono szerszego konceptu tego kanału. Jeśli skupi się wyłącznie na transmisji meczów CS’a i LoL, wtenczas możemy mówić o chybionym projekcie. Natomiast, gdyby idea bliższa była temu, co prezentował Hyper, ale na miarę naszych czasów, to sprawa wygląda już ciekawiej. Szczególnie, że według zapewnień pomysłodawców cały projekt ma być czymś więcej niż zwykłą telewizją. Tak, czy inaczej przyjdzie nam poczekać na więcej informacji.

A jakie jest Wasze zdanie, przysiądziecie do telewizora, jeśli wystartuje Polsat Games?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *