Top 5: Monitor dla konsoli

Podchodzicie na poważnie do grania na konsoli? Nie akceptujecie półśrodków i za nic macie głośne marketingowe hasła? Skro tak, może zamiast za telewizorem, lepiej rozejrzeć się za dobrym monitorem. Takie rozwiązanie ma wszakże wiele atutów.

Testując monitory za każdym razem uwzględniałem w procedurze testowej również konsolę. Współcześnie monitory nie ustępują jakością obrazu telewizorom, a często reprezentują znacznie wyższy poziom za rozsądniejsze pieniądze. Ponadto wiele modeli pozwala na podpięcie słuchawek, lub ma własne wbudowane głośniki, co zwiększa ogólną funkcjonalność.

Jednak najistotniejszym argumentem „Za” jest bardzo niski, czy wręcz znikomy input lag, co gwarantuje szybką reakcję matrycy. Docenimy ten fakt szczególnie grając po sieci w dynamiczne i wymagające pozycje z pogranicza strzelanek pierwszoosobowych, wszelkiej maści symulacji, a także bijatyk.

Wspólnie z portalem WhatNext.pl przygotowaliśmy dla Was ranking najciekawszych monitorów dla konsol obecnej i poprzedniej generacji. Wszystkie testy wykonaliśmy z użyciem urządzeń Xbox 360 oraz Xbox One. W naszym pierwszym zestawieniu skupimy się na ekranach o przekątnej 24-27 cali.

Pozycja 5. Acer GN246HL

Mimo że model GN246HL nie należy do rodziny produktów Predator – skrojonych z myślą o graczach, to i tak nadaje się idealnie do realizowania cyfrowego hobby zarówno na PC, jak i konsoli. Wyposażony w matrycę 24 cale o rozdzielczości 1920×1080 wykorzystuje panel TN o odświeżaniu 144Hz i niskim czasie reakcji. Co ciekawe, matryca charakteryzuje się dość dużymi kątami widzenia, ciepłą i przyjemną barwą, oraz odwzorowaniem palety sRGB na poziomie 100%! Generalnie ekran nie męczy wzroku nawet przy długich posiedzeniach.

Na pokładzie znajdziemy złącza HDMI, DVI, D-SUB oraz standard VESA 100×100. GN246HL nie posiada głośników, ale wyjście audio jack 3,5 mm zapewnia czysty dźwięk na słuchawkach, lub innym zewnętrznym sprzęcie nagłaśniającym. Wykonanie jest poprawne, ale nie zwala z nóg, plus producent uwzględnił kilka funkcji, które niepotrzebnie podbijają cenę. Kwoty zaczynają się od 900 zł, dlatego warto poczekać, na choć niewielką obniżkę.

Pozycja 4. Samsung CF591

Monitor o przekątnej 27 cali, rozdzielczości Full HD i odświeżaniem rzędu 60Hz poszczyci się jeszcze zakrzywioną matrycą, co dodatkowo poprawia ogólne wrażenie. Zastosowany typ panelu VA to pośrednie rozwiązanie między TN a IPS. Zadowalają przede wszystkim kolory, jak również szybkość reakcji matrycy.

Na samym środku tylnej ściany znajdziemy kolejno HDMI, DisplayPort, D-Sub, wyjście/wejście audio, plus producent nie zapomniał o głośnikach – w tym przypadku o mocy 5W na kanał. Grają naprawdę dobrze, zbliżając się jakością do tych spotykanych w większości telewizorów. Ceny wąchają się w granicach 1190-1300 zł. Pełną recenzję znajdziecie pod tym linkiem.

Pozycja 3. iiyama XUB2792QSU

Nie mogło zabraknąć rodowitego Japończyka na naszej liście. XUB2792QSU to 27 cali znakomitego stylu (wąska ramka okalająca ekran, minimalizm detali), bardzo dobre wykonanie, a także matryca IPS o rozdzielczości 2560×1440. Standard QHD daje dodatkowe piksele, które przydadzą się podczas pracy, ale także docenimy w trakcie gry na PC. Na konsoli może niekoniecznie, choć wieść niesie, iż kilka pozycji na PS4 Pro wspiera standard 1440p.

Z innych atutów wartych wspomnienia jest bardzo niski pobór prądu (nawet 17W po ręcznej kalibracji!), a także fenomenalne odwzorowanie barw z przyzwoitym czasem reakcji matrycy – gracze na poziomie „pro” powinni być zadowoleni. Niestety głośniki nie powalają, ale wyjście audio nadrabia tą niedogodność. Cena? Za XUB2792QSU przyjdzie zapłacić 1600 zł, ale biorąc pod uwagę wachlarz funkcji i wykonanie, to dobrze wydane pieniądze. Całą recenzję znajdziecie pod tym adresem.

Pozycja 2. Philips 275C5QHAW

Produkt z segmentu „lifestyle”, czyli wykonany elegancko, ale swoimi parametrami nie musi przemówić do wyobraźni profesjonalistów lub graczy. Niemniej w tym konkretnym przypadku udało się osiągnąć również i to. Matryca AH-IPS o przekątnej 27 cali i rozdzielczości 1080p podbije serce gracza nie tylko soczystymi kolorami, ale również niskim czasem reakcji. Nawet najbardziej dynamiczne tytuły nie stanowią przeszkody dla tego ekranu.

Z dodatkowych atutów trzeba również wymienić solidne wykonanie i eleganckie wzornictwo. Ponadto na pokładzie znajdziemy port D-Sub i trzy HDMI (jedno z obsługą WMHL), plus wyjście/wejście audio jack. Na tym nie koniec konkretów, bowiem 275C5QHAW posiada głośniki Bluetooth o mocy 7W na kanał, nice!  Grają doskonale (bas, średnica, wysokie tony – wszystko jest na miejscu) nie ustępując odpowiednikom spotykanym w telewizorach. Na tę chwilę może być trudność z dostępem ekranu na rynku, ale ceny powinny się wahać w granicach 1300 zł. Pełna recenzja pod tym linkiem.

Pozycja 1. Agon AG251FZ

Pierwszy na naszej liście monitor skrojony głównie dla graczy PC. Niemniej pod maską gamingu skrywa się tak naprawdę marka AOC, a model AG251FZ jest bardziej uniwersalny niż wam się wydaje. Panel TN pochwali się najniższym spośród całej piątki czasem reakcji, a przy okazji udało się zachować całkiem szerokie kąty widzenia i reprodukcję barw na znakomitym poziomie dla tego typu panelu. Rozdzielczość 1080p doświadczymy na ekranie o przekątnej 25 cali.

Monitor jest również diabelnie funkcjonalny, wykonany na najwyższym poziomie z użyciem materiałów pierwszej klasy. Wyglądowi również nie da się nic zarzucić – trochę ostrych linii i minimalizm. Co więcej, AG251FZ jest energooszczędny, plus zaskoczy dobrze brzmiącymi głośnikami – do gier i filmów wystarczą. Ceny zaczynają się już od 1600 zł, i zadowoleni będą gracze PC, konsolowi, oraz Agon znajdzie jeszcze zastosowanie w multimediach czy nawet przy profesjonalnych zastosowaniach. Słowem AOC zaorał potencjalną konkurencję. Więcej o monitorze znajdziecie w tym artykule.

Pięć pozycji, każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Jeśli mimo posiadania XOne S albo PS4 Pro nie macie parcia na (przyszywaną) rozdzielczość 4K, to powyższe rozwiązania są optymalne dla standardu Full HD. Dajcie znać, co sądzicie o zestawieniu, plus może sami zaproponujecie jakieś urządzenia warte uwagi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *